Infografika i polityka

Home / Datastorytelling / Infografika i polityka

Infografika i polityka

Przepraszam bardzo, że porzuciłem Was na trzy miesiące. Jak cześć z czytelników wie autor w tym czasie zajmował się polityką. Kampania wyborcza stwarza niewielkie możliwości, aby zajmować się czymkolwiek innym niż jedzenie i spanie. A i to nie zawsze. Polityka jest jednak jednym z częstszych przedmiotów infografik i data story - obok marketingu, nauki, biznesu, sportu i rozrywki. Dotyczy to zarówno informacji publicznej, jak i prezentowania zjawisk politycznych. Zatem w ramach przeprosin dzisiaj będzie o infografikach w służbie polityki. Zaczniemy od klasycznego materiału NYT na temat budżetu. Jeżeli ktokolwiek z Was próbował kiedy przeczytać ustawę budżetową, to wie, że niespecjaliście łatwiej jest przeczytać Ulyssesa niż przebrnąć ze zrozumieniem  przez kilkaset stron tabel budżetowych. A przecież to jeden z najważniejszych aktów prawnych przyjmowanych co roku przez parlament. Zatem jak ma wyglądać kontrola społeczna nad wydawaniem naszych podatków? Można jednak przedstawić budżet w taki sposób, że średnio rozgarnięty gimnazjalista był w stanie go zrozumieć: New York Times Czekam kiedy i Ministerstwo Finansów dojdzie do tego poziomu zaawansowania technologicznego. Chociaż szybciej pewnie byłoby, gdyby MF udostępniło dane w formatach nadających do przetwarzania, a nie jedynie w pdf. Oczywiście USA są absolutnym liderem w wykorzystaniu data story w komunikacji. Zatem może jeszcze jeden przykład zza oceanu. Zapewne wiecie, że o wyniku wyborów prezydenckich przesądza kilka swing statesI to w nich koncentrują kampanię wyborczą obie partie. W konsekwencji o wyborze Prezydenta decyduje mniejszość pod wpływem ogromnych pieniędzy (taki kamyczek do ogródka zwolenników systemu większościowego). Teoretycznie wiemy, ale może warto to wiedzieć dokładniej. Pomoże w tym wizualizacja oparta na przekształcaniu mapy (morphing map) opublikowana przez NPR. Zatem są jeszcze media publiczne na świecie, które wypełniają swoją funkcje objaśniania świata:
From Visually.
    Coś w sobie mają takiego Anglosasi, że infografiki im się udają (mam swoja teorię, ale nie będę tego wątku teraz rozwijał). W Europie zatem warto patrzeć na Wielka Brytanię i oczywiście na prace Simona Rogersa, guru data journalism. Wprowadził on Guardiana w erę dziennikarstwa danych, zatem najpierw materiał z tego medium. Przed tegorocznymi wyborami parlamentarnymi Guardian opublikował materiał o tym, gdzie przesądzi się ich wynik: GB wybory2 Nie zawsze o poważnych sprawach trzeba mówić do końca poważnie. Wiecie o co chodziło w szkockim referendum? Nie? To specjalnie dla Was Guardian przygotował takie wyjaśnienie: Po takim wstępie trochę drży mi ręka, przed pokazaniem polskich infografik, ale co tam.   Zaczniemy również od wizualizacji treści ułatwiających obywatelom kontrolowanie i ocenianie władzy (głównie samorządowej): Moja Polis Mamy tu kopalnię dobrze zwizualizowanych danych pochodzących głównie (ale nie jedynie) z GUS. Przykład ten pokazuje, że liderem w wizualizacji danych jest sektor pozarządowy (a nie administracja publiczna). Pokazuje także ważną prawdę, iż przystępne przygotowywanie treści opartych na faktach nie jest bardzo kosztowne. Oczywiście, o ile dane publiczne są otwarte. W którymś z kolejnych wpisów wątek ten postaram się rozwinąć. Należy także pokazać prezentacje wyników wyborów zrobiona przez BIQdata: Najbardziej szczegółowe mapy wyborów 2015. Zabory już prawie niewidoczne. Może jeszcze trochę brakuje do Guardiana, ale wcale nie tak dużo. Wprawdzie lekko polemizowałbym z zawartą w tytule tezą, że nie widać granic zaborów. Oczywiście mniej je widać w ujęciu 0/1 (znaczy biorąc pod uwagę kto i w jakich obwodach wygrał), ale dużo lepiej na mapach z rozkładem poparcia dla poszczególnych komitetów. Pozwoliłem sobie na podstawie danych PKW zrobić także wizualizację wyników wyborów. Nie czepiajcie się nieprecyzyjnej lokalizacji. Korzystałem z amerykańskiego narzędzia geolokalizacyjnego, a nie do końca radzi sobie ono z polskimi nazwami miejscowości (i nie rozpoznaje ani kodów pocztowych, ani kodów TERYT). Problem dotyczy koło 200 gmin i może w chwili wolnej uda mi się dane skorygować, ale póki co mam ciekawsze zajęcia. Zależało mi najbardziej na umożliwieniu łatwego sprawdzenia jak głosowano w konkretnej gminie i obwodzie głosowania (spróbujcie znaleźć na stronie PKW wyniki w gminie, które nazwę znacie, ale nie jesteście pewni, w którym okręgu leży). Zatem jeżeli chcecie wiedzieć kogo wybierali sąsiedzi? Proszę bardzo:
  A jako mały suplement porównanie wyników dla wybranych komitetów:
  I zupełnie na deser, bo sprawa dotyczy kwestii, która odeszła wraz z kampanią. Nowoczesna zaproponowała podatki CIT, PIT i VAT na poziomie 16%. Wywołało to iście gombrowiczowski dialog, czy na skutek zrównania stawki VAT potanieje, czy podrożeje. Recz jasna istnieją zarówno dane, jak i opracowania ułatwiające odpowiedzenie na to pytanie, jednak znowu raczej zrozumiałe dla specjalistów. Na podstawie publikowanych przez GUS danych o zawartości koszyka dóbr w gospodarstwach domowych o różnym poziomie dochodów możemy jednak dość przystępnie pokazać wpływ zmiany stawki VAT na ich sytuację ekonomiczną: Faktycznie wychodzi z tego, że rodziny z dwóch najniższych decyli wg. dochodów stracą... 2,5 złotego miesięcznie. Oczywiście budżetach tych rodzin każda złotówka ma znaczenie, ale wyrównanie tej straty z naddatkiem kosztowałoby budżet kilkanaście milionów. I oczywiście prawdą jest, że obniżenie VAT jest korzystne dla lepiej zarabiających. Zyskują 3 złote miesięcznie Od razu powiem o ograniczeniach. W takim modelu trudno jest uwzględnić efekt wpływu stawki VAT na ceny innych produktów (np. obniżenia VAT na benzynę na cenę lekarstw, na które VAT się zwiększy). Jednak gdy przyjmiemy maksymalnie konserwatywne założenie, że tego wpływu nie będzie możemy spokojnie przyjąć, że zmiana z punktu widzenia podatników jest neutralna. Mam nadzieję, że jedna rzecz jest oczywista po przyjrzeniu się wszystkim tym przykładom. Im dane publiczne będzie łatwiej dostępne (w formatach umożliwiających powtórne przetworzenie), tym łatwiej będzie podejmować decyzje wyborcze. A na pewno dużo łatwiej będzie nam kontrolować władze.
Recommended Posts

Leave a Comment

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search