Pamięć

Home / Uncategorized / Pamięć

Pamięć

Zawsze piszę poważnie, ale dzisiaj będzie szczególnie, wiec nie spodziewajcie się żartów. I nie o sprawach bieżących, a o historii sprzed 72 lat. Konkretnie o tym, co wiemy o rzezi Ochoty.
Dlaczego akurat na ten temat? Po pierwsze dlatego, że rocznicę wybuchu obchodzimy głośno - szczególnie od kilku lat. A w dniu kapitulacji jakoś nie widać ludzi z pochodniami na ulicach. Po drugie, ponieważ rzeź Ochoty jest bardziej zapoznana niż takie same wydarzenia na Woli. Po trzecie, bo na Ochocie mieszkam. Po czwarte wreszcie, gdyż w tej dzielnicy łatwiej jest zlokalizować na mapach miejsca śmierci ofiar (a to chcę zrobić). Siatka ulic od 44 zmieniła się w niewielkim stopniu, a geolokalizacja adresów sprzed wojny jest benedyktyńską pracą.
Zacznę od deklaracji. Nie opowiadam się po żadnej stronie sporu o Powstanie. Także dlatego, że nie lubię sporów ahistorycznych o historii. Wojny zawsze, a II Światowa w szczególności, oznaczały śmierć i cierpienia cywilów. Miedzy 39, a 45 rokiem świat był miejscem hekatomby ludzi, którzy nie nosili mundurów. W wielu przypadkach ofiar nie mających żadnego sensu militarnego, ani politycznego, a wynikających ze sposobu podejmowania decyzji w trakcie wojny. Nie chcę powiedzieć, że nikt nie jest odpowiedzialny za śmierć 200.000 ludzi w Warszawie. Uważam jedynie, że rozpatrywanie alternatywnych scenariuszy, za mało sensowne. Ofiarom natomiast należy się pamięć. Tylko tyle i aż tyle.
Schodząc z tego wysokiego C - co wiemy o ofiarach SS RONA na Ochocie? Muzeum Powstania przygotowało i opublikowało, po wieloletniej kwerendzie, bazę danych cywilnych ofiar Powstania. Można na jej podstawie powiedzieć trochę więcej na temat przebiegu wydarzeń. Oczywiście baza ma liczne ograniczenia - jest w niej 50 z 200 tysięcy ofiar cywilnych (także 1/4 z 10.000 zamordowanych na Ochocie), większości przypadków miejsca i daty śmierci są przybliżone, a miejsca ostatniego znanego zameldowania nie muszą odpowiadać rzeczywistym miejscom zamieszkania. Na mapie widać miejsca, w których na Ochocie ginęli cywile (im bardziej intensywny kolor, tym większe zagęszczenie tych miejsc. Znamy około 1000 dokładnych i przybliżonych miejsc śmierci ("Ochota"). Te ostatnie zaznaczyłem na obszarze nazywanym i wtedy i dzisiaj "Zieleniakiem" (bazarze warzywnym). Było to bowiem miejsce przetrzymywania i mordu największej liczby mieszkańców, szczególnie kobiet. Więcej na ten temat możecie przeczytać Heringa. Wszystkie mapy można skalować przyciskami +/- w lewym górnym rogu.
Możemy też zobaczyć, gdzie zginęły poszczególne osoby, które był na Ochocie zameldowane - jest ich w bazie około 2500. Po najechaniu na znacznik możemy zobaczyć wszystkie informacje, które o konkretnej ofierze znajdują się w bazie danych
Trudniej natomiast zobaczyć przy takim zobrazowaniu, w których obszarach było najwięcej ofiar. Wyraźniej widać to na kolejnej mapie, gdzie pokazują zagęszczenie ofiar, dla których ostatnim miejscem zameldowania była Ochota. Tych, których miejsce śmierci jest określone jako "nieustalone" zaznaczyłem w Alejach Jerozolimskich na wysokości Włoch, ponieważ wiadomo jedynie, że zginęli zanim dotarli do Pruszkowa. Im ciemniejszy kolor znacznika, tym więcej osób zginęło w tym miejscu.
Poza "Zieleniakiem" widzimy tu inne główne miejsca mordów - okolice obu redut powstańczych "Wawelska" i "Kaliska", Kolonię Staszica, Szpital Dzieciątka Jezus przy Lindleya oraz miejsce egzekucji na Polach Mokotowskich.
Możemy także przyjrzeć się przebiegowi wydarzeń dzień po dniu. Tu znowu zastrzeżenie. Daty śmierci często podane są w przedziałach. Wybierałem ostatnią datę z podanego przedziału, nie później jednak niż 2 października. Dodatkowo osób, w przypadku których znamy i miejsce i datę śmierci jest koło 800. Obraz, który się wyłania, jest zatem dość przybliżony. Na animacji wydać, że rzeź miała miejsce w pierwszej połowie sierpnia, szczególnie po upadku obu redut powstańczych (10 i 11 sierpnia). Ochota była zresztą tą dzielnicą, gdzie powstanie miało minimalną skalę. Po absolutnym fiasku 1 sierpnia - cześć żołnierzy i broni nie dotarła do miejsc zgrupowania, nie zdobyto żadnego z wyznaczonych obiektów - dowódcy 2 sierpnia wyprowadzili oddziały do lasów chojnowskich. Walki rozpoczęły tylko te oddziały, do których rozkaz wymarszu nie dotarł. Spowodowało to, że RONA mogła robić z cywilami co chciała.
Oczywiście wiem, że same dane, nawet pokazane jak wyżej, nie oddadzą grozy wydarzeń. Dla tych, którzy nie sięgną po Heringa film z opowiadający o tym co działo się w sierpniu 44 na Ochocie.
Ta opowieść nie ma dobrego zakończenia. Warto jednak wiedzieć, że w nocy z 3 na 4 września osiemdziesięciu żołnierzy grupy AK "Kampinos" wybiło w Truskawiu dwa bataliony katów Ochoty z SS RONA.
Chcę podziękować Muzeum Powstania Warszawskiego nie tylko za zrobienie bazy, ale także za jej udostępnienie w ciągu 24 godzin od przesłania prośby. Nie zdarzyło mi się wcześnie, żeby jakakolwiek instytucja publiczna w tak ekspresowym tempie jakiekolwiek dane udostępniła.
Recommended Posts

Leave a Comment

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

Not readable? Change text. captcha txt

Start typing and press Enter to search